Piractwo zaprasza wirusy

Korzystasz z podstawowych aplikacji zawartych w twoim kompueterze, ale nieustannie słyszysz o nowszych wersjach, które już zostały przetestowane przez twoich znajomych. Co prawda nie widzisz konieczności ich instalowania, ale jednak się skusisz, zwłaszcza, że ktoś złamie zabezpieczenia tych nowych programów i "zgra" ci go na płytkę. Cóż, możesz oczekiwać conajmniej wirusa, jak nie kompletnej śmierci twojego komputera. Takie pożyczanie programów, czy chociażby nośników może okazać się naprawdę zgubne. Zaufanie nie ma tutaj najmniejszych szans. Wirusy są tak skonstruwowane, żeby działać podstępnie, ale z pełnym zdecydowaniem. Dokładnie ta sama, ajk nie bardziej rygorystyczna zasada dotyczy się wszelkiego ściągania plików z Internetu. Faktycznie, każdemu zdarza się pobrać plik z sieci, nie mniej takie działanie może nas narazić na nieprzyjemności. Dlatego też korzystajmy ze sprawdzonych stron, a najwłaściwszym będzie sprawdzenie autoryzacji. Czasem naprawdę lepiej zapłacić parę złotych, ale mieć pewność i – co ważne – legalne oprogramowanie. Nikomu nie trzeba chyba przypominać, że piractwo komputerowe jest karalne i nie trudno je na dzień dzisiejszy wykryć. Jeśli jednak zamierzamy pobrać program czy plik z sieci sprawdźmy po wielokroć skąd zamierzamy to zrobić. Zdarza się, że oprócz tego, że pobieramy plik jednocześnie wysyłamy bezwiednie informacje o sobie, pozwalając na wirtualne wejście do naszego systemu.